„FD”: Sinusoida

23 lipca 2016, „wBialenii”

Trizondal to bardzo ciekawe zjawisko w mikroświecie. Praktycznie od trzech lat do kraju nie dopłynął jeszcze żaden nowy przybysz, który byłby w stanie pomóc dotychczasowej grupie obywateli w podtrzymywaniu dobrego stanu aktywności. Dzięki temu z biegiem czasu liczba mieszkańców, bardzo delikatnie, ale sukcesywnie zaczęła maleć. Nie osłabiło to jednak pewnego poczucia stabilizacji oraz równowagi wszystkich światów – pod względem życia regionalnego, kulturalnego oraz politycznego nadal wszystko było w porządku. Po kilku miesiącach obok zmiany liczby mieszkańców zmalała również liczba pisanych postów. Gdybyśmy dziś porównali liczbę postów z lipca tego roku, a lipca 2014 roku, najprawdopodobniej byłyby one bardzo podobne. Taka zależność skłania mnie do kilku wniosków.

Gdybyśmy chcieli przedstawić na wykresie wskaźnik poziomu aktywności, to jej przebieg przypominałby sinusoidę. Są miesiące aktywniejsze, obok których zdarzają się miesiące słabsze. W tych miesiącach zdarzają się tygodnie aktywniejsze i tygodnie słabsze. Jestem przekonany, że za jakiś czas znowu wejdziemy w fazę większego zaangażowania, aby po 2-3 tygodniach znów rzadziej zbierać się na forum. Nie jest to bynajmniej jakaś ustawiona informacja – dzisiaj to wynika z przebiegu rozmów oraz ilości powstających tematów. Wszystko to przekłada się na obecny stan życia codziennego w kraju.

O dawno niezorganizowanych wyborach już nikt nie pamięta – informacja o kandydowaniu jest dostępna, są też i kandydaci, ale jakby nie mogli znaleźć drugiego do pary, gdyż trizondalskie prawo wymaga przedstawienia kandydata na wiceprezydenta. Przy tak wąskiej liczbie obywateli ciężko o małą powtarzalność duetów na stanowiskach. Wątki poruszane w tematach „okołopolitycznych” też pojawiają się z zaskakującą regularnością. Nie ma się co temu dziwić, gdy jeszcze miesiąc temu za politykę zagraniczną odpowiadał Marcel Hans, a przecież wszyscy wiemy, że Marcel to wielki miłośnik dbania o ruch w kraju. Tytuły prasowe również praktycznie nie występują (no może poza jednym, dwoma tytułami wydawanymi od lat). A gdy przychodzi do organizowania jakiegoś międzynarodowego wydarzenia – to również i przygotowania do takiego zadania są przeprowadzane w naturalnych cyklach.

Dzięki temu ciężko wywróżyć trizondalski termin przydatności do spożycia, bo skoro państwo może tak funkcjonować już ponad rok, to możemy założyć, że jeszcze z 5 lat takiej działalności nie przyniosłoby niczego dziwnego lub niespotykanego. Oczywiście przy tym nie pojawi się nic nowego, ale na to trzeba byłoby dawno niespotykanej energii, która z powodu „starzejącego się społeczeństwa” nigdy nie wróci do poziomu, który potrafiliśmy wywindować choćby w 2012 roku. Chyba czas najwyższy uchwalić nową dewizę dla kraju – nihil novi.

RDH

Reklamy

3 thoughts on “„FD”: Sinusoida

  1. Pawełek Zet pisze:

    Grunt to uznać, że trup nie jest trupem, tylko maskotką Marcela Hansa. 😀

    A tak poza tym, to nie znam nikogo normalnego, kto chciałby mieszkać w Trisyfie. 😀

    • rdh pisze:

      Grunt to mieć świeże informacje. 😉

      • Pawełek Zet pisze:

        To, że Marcel Hans weźmie od czasu do czasu prysznic, to nie znaczy, że nie cuchnie trupem. 😀

        Jeżeli chodzi o świeże informacje, to codziennie rano je kupuję wchodząc na Wasze strony. 😀 No Trisyf jak nic. Przyznajcie się, gdzie Wam Sokołowicze spierdoliły. 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s