Komentarz #3: Rzeczywistość wyprzedza oczekiwania

19 czerwca 2016, dla strony The Politique

Po długiej przerwie wracam, gdyż chciałem dać sobie czas na przemyślenia, wszelakie rozważania na ostatnio poruszane przeze mnie tematy i zatrzymać się w pewnym punkcie, by dać się zweryfikować przez czas. A ten nie zawodzi. W „Naszych ostatnich dźwiękach” szukałem odpowiedzi na pytanie, czy Trizondal znajdzie swoją szansę na powrót do aktywnego uczestnictwa w v-świecie, gdyż liczyłem, że organizacja takiego przedsięwzięcia (choć trupa) jak Our Sound wzbudzi w mieszkańcach dawno skrywany zmysł kreatywności oraz zapał do pracy. Jakże moje nadzieje zostały rozwiane po trzech tygodniach, gdy chciałem w jakiś pozytywny sposób to opisać. Niestety, nie da się.

Nie wiem, co przez okres 2014-2015 przetoczyło się przez kraj, ale ma to dzisiaj zgubny wpływ na przyszłe losy kraju. Bez nowych przybyszów całość trzyma się na (niegdyś bardziej okazałym) fundamencie w postaci Marcela Hansa, gdyż władza postanowiła wprowadzić w życie zasadę, że władza stanowi odbicie woli obywateli. A wola jest taka, że obecna wegetacja nie jest taka zła, a wszelkie zmiany (nawet kosmetyczne, vide zmiana nazwy) nie są mile widziane. Oczywiście, w wielu dyskusjach kilka tygodni temu pojawiały się głosy, że w sumie dowolne zmiany mogłyby być wprowadzone, ale pojawia się haczyk w postaci właśnie tych drobnych korekt. Trudno jednak nie oprzeć się wrażeniu, że jeśli nie ma zgody na kosmetykę, to co dopiero mówić o świadomej zgodzie na zasadnicze zmiany, choćby w sprawach regionalnych czy w sprawie zmiany poziomu ingerencji władzy w życie obywatela.

Dyskusje o zmianach oczywiście okazały się zwykłymi pogawędkami, dziś dochodzi nawet do tego, że obywatele postanawiają odpowiadać na posty kilka miesięcy po ich wysłaniu, a także próbują ze sobą rozmawiać nawet specjalnie nie czytając tego, co kto ma komu do przekazania. Biada temu, kto myśli, że skoro wraca się do starych dyskusji, to i nowych nie brakuje. Dzięki Our Sound jakiekolwiek życie poza tym zagadnieniem praktycznie nie występuje. Nikomu to jednak nie przeszkadza, gdyż w forum dt. tego trupa znajdziemy wiele nowych tematów, w których pojawia się nawet kilkadziesiąt postów. Jak widać więc obywateli stać, ale niestety obawiam się, że już nie na nic więcej.

Oczywiście można próbować zaklinać rzeczywistość, podając informację o rankingu aktywności, w którym Trizondal potrafi zajmować wysokie pozycje. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę, w jakich sferach ta aktywność się objawia oraz to, ile państw jest pod Trizondalem, możemy dojść do przerażających wniosków. Mikroświat wcale nie wygląda tak źle, jak go sobie obecnie wyobrażamy. Jest znacznie gorzej, a czas ciągle mija…

RDH

Reklamy

6 thoughts on “Komentarz #3: Rzeczywistość wyprzedza oczekiwania

  1. Markus Vilander pisze:

    Zbyt socjalistycznie brzmiący artykuł jak dla mnie…

    Przez Wasz kraj, cały mikroświat toczył się i nadal się toczy socjalizm, nazizm, faszyzm i totalne zakłamanie rzeczywistości połączone z zaprzeczaniem elementarnych zasad logiki. Studenci/absolwenci prawa, socjologii (większości kierunków studiów z mojej czarnej listy) okazali się, okazują się psychopatami, jak dla mnie, nie do zniesienia na dłuższą metę.

    Sądzę, że moją opinię podzielają v-trupy, których nie ma już w v-świecie i nie będzie, bo po chuj mają być jak mają znacznie ciekawsze zajęcia niżeli użeranie się z pojebusami.

    Jak źle Ci w danym środowisku, to z niego wybądź i miej na nie wyjebane. Proste i oczywiste. Niektórzy ludzie to zwierzęta myślące, że mają rozum, lecz charakteryzują się tylko instynktem samozachowawczym i lepiej zamknąć ich w klatce, a samemu wyjść na zewnątrz.

    Ot co, cała tajemnica mikroświatka dla młodocianych zwyroli i psychopatów.

  2. rdh pisze:

    Wiesz dobrze, że to w pewnym momencie jest jedyne logiczne rozwiązanie. Po latach mało ciekawej zabawy lepiej dać sobie spokój.

  3. Pani Karbiak pisze:

    Zabawne jest poczytać, jak jeden psychopata (Zanik) żali się na cały świat. Rozjebałeś, kozi synu, Wurstlandię raz, chciałeś drugi, ale ci w porę uniemożliwili. Na koniec nawet kolega Burbon wyjebał cię z bloga. Ciężkie jest życie psychola, co?

    • Markus Vilander pisze:

      Och Wy moi wrogowie kochani,

      Możecie sobie obracać nazwiskiem, wizerunkiem, ale jak będzie trzeba, to Was się unicestwi.

      Już mnie nazywacie psycholem? Widzę, że operujecie tym swoim wzorem zrównującym. Ja mam dowody w postaci materialnej, że 80% mikroświata, to psychopaci i zwyrodnialcy. Będziecie zabijać psychologią i socjologią wmieszanymi w prawo (niekoniecznie napisane, ale ubzdurane we łbie).

      Towarzysz Bourbon miał prawo mnie wyrzucić ze swojej gazety, bo to jego gazeta, więc w czym problem?

      To nie ja zniszczyłem Wurstlandię. Każdy wchodzący w Wurstlandię ją zniszczył, a tylko komuniści i socjaliści są w stanie zwalić swoją winę na jednostkę. W chuju mam Wasze zwalanie win i tworzenie chorych problemów.

      Do zobaczenia w piekle. 😀 😀

  4. qlega pisze:

    O tak. Marcus pisze sam o sobie. Szkoda, że nie można mu zabronić korzystania z netu, Wtedy mądrzy nie musieliby stąd uciekać

    • Markus Vilander pisze:

      Towarzyszu z Wurstlandii, boisz się ujawnić ryja? Ja Wam zagwarantuję przypływ tych Waszych mądrych jednostek. Stworzycie swą wymarzoną wspólnotę. 😀 😀 😀

      Wy byście kurwy wszystko zabraniali. Ja bym Wam zabronił płaczu, jak żeście wyszli z pizd i pizdami żeście się stali…

      Zbierzcie się do kupy, bo właśnie o to chodzi. 😀 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s